sobota, 24 marca 2018

Ćwiczenia z gumami oporowymi - postaw opór tłuszczowi

Idzie lato, a wraz z latem, jak wiadomo każda kobieta chce dobrze wyglądać w stroju kąpielowym. Mamy koniec marca, nie oszukujmy się - cudów nie zdziałamy, ale przy odrobinie samodyscypliny możemy ujędrnić swoje ciało. Z pomocą na pewno przyjdą taśmy oporowe

Co to jest? Taka gigantyczna gumka do włosów, z której pomocą możesz poprawić swój wygląd. 






O co w tym chodzi?
Musisz wybrać dobrą gumę. Każdy producent rozróżnia opór taśm, czyli stopień obciążenia. Najlepiej dobrać ją do swojego stopnia zaawansowania. Dostępne są nawet gumy dla uczulonych na lateks!

Co do ćwiczeń: kombinacji jest mnóstwo. Ja zazwyczaj włączam youtube i szukam, szukam, szukam. Jest tego na prawdę mnóstwo.

Silne ramiona, umięśniony brzuch, czy wysmuklone nogi - tylko od Nas zależy, jakie partie chcemy wyćwiczyć.

Ze swojego doświadczenia powiem, że ćwiczenia z taśmą dają na prawdę fajny efekt. Szczególnie jeżeli chodzi o nogi i pośladki. Może jeszcze nie jest idealnie, ale na pewno jest lepiej niż było rok temu.

Jeżeli chodzi o wybór akcesoriów sportowych, w tym również taśm oporowych to wszystko możecie dostać tutaj. Fajny asortyment i można kupić wiele akcesoriów za jednym zamachem.

Od siebie powiem, że na prawdę warto włączyć te gumy do regularnych treningów. Trochę urozmaicenia na pewno się przyda. 

piątek, 23 marca 2018

Drogeryjne podkłady do cery tłustej i mieszanej

Bardzo często dostaję pytania typu: ' jaki podkład drogeryjny jest najlepszy ', ' masz tłustą cerę, jakiego podkładu używasz '... Powiem prosto z mostu: wiele zależy również od pielęgnacji naszej cery. Nie oznacza to jednak, że przy odpowiednim dbaniu o skórę możemy używać byle czego.

Długo szukałam kosmetyku, który pozwoli mi wyjść do ludzi na dłużej niż 4 godziny. Obecnie zauważyłam, iż firmy kosmetyczne coraz częściej produkują odpowiednie podkłady dla cery tłustej. Niestety do końca nie da się wyeliminować świecenie i produkcję sebum - zostaje mi pogodzić się z faktem posiadania tego typu skóry. Łatwo nie jest, ale na pewne rzeczy nie ma się wpływu ;-)

Do rzeczy. Moim numerem jeden od kilku lat jest:


Po pierwsze gama kolorystyczna - mam bardzo jasną cerę, więc mi to pasuje. Utrzymuje się bardzo długo, minimalizuje nadmiar sebum, nie jest ciężki, nie robi efektu maski. Dla mnie jest po prostu genialny! 


Nie używam go na co dzień... Szczerze powiedziawszy do tej pory korzystam z próbek, ale został już kilkakrotnie przetestowany u kosmetyczki na większe wyjścia. Spisuje się idealnie, jest trochę ciężki i z opinii innych dziewczyn wiem, że lubi sobie zapychać. Z drugiej strony raz na jakiś czas można sobie pozwolić. Kwestia matu jest tu dyskusyjna, gdyż makijażystka zawsze używa dodatkowo fixera, po wykorzystanych próbkach jednak śmiem twierdzić, że matuje na bardzo długo.


Kolejny ulubieniec. Dla mnie fajny, przyjemny, lekki podkład. Używam go praktycznie codziennie. Nie zapycha za co ogromny plus. Nie wysusza skóry dzięki zawartości kwasu hialuronowego. Ogólnie jestem zadowolona, za taką cenę nie mam się do czego przyczepić. 



Podkład odkryty stosunkowo nie dawno. Jedyny minus za małą gamę kolorystyczną. Jestem zmuszona mieszać go z najjaśniejszym podkładem, jaki mam. Matuje, fajnie się rozprowadza, zawiera witaminę E. Co najważniejsze: jest mega wydajny!



Ogólnie o tym podkładzie było głośno od początku, pamiętacie? Nie można było dostać najjaśniejszego odcienia, sprzedawano go za cenę dwa razy wyższą itp. Zdania są podzielona. Dla mnie podkład jest ok, chociaż jedynym minusem będzie podkreślanie suchych skórek i wysuszanie. Można go mieszać z olejkiem, wówczas lepiej się rozprowadza. Dobrze kryje, matuje, nie ściera się, wytrzymuje długi okres czasu. Ja jestem zadowolona.

Wszystkie produkty pochodzą z drogerii E-zebra - dla mnie najlepsza pod względem cen, jak i asortymentu. Od dawna robię tam zakupy, nigdy jeszcze się nie zawiodłam. 

Co do podkładów: każda cera potrzebuje innej pielęgnacji, ja o swoją muszę się troszczyć podwójnie, po prostu nie lubię świecić się, jak ' choinka '. Staram się również testować produkty, które są nowe na rynku, bo może akurat przypodobają się mojej skórze ;-)

Miłego dnia kochani <3


poniedziałek, 19 marca 2018

Wiosenny przegląd twojej szafy z butami - must have sezonu

Dziś przychodzę do was z przeglądem butów, które idealnie sprawdzą się w tym sezonie. Każda kobieta powinna na wiosnę zrobić przegląd szafy, przy okazji wyrzucić to, co już zbędne. 

Jeżeli chodzi o mnie, obcasy ubieram tylko od czasu do czasu. Zdecydowanie wolę śmigać na płaskim - tak jest dla mnie najwygodniej. 

Dziś mam dla was kilka par, które nie jednej kobiecie przypadną do gustu. Eleganckie, na co dzień, na większe wyjścia... To tylko kilka z propozycji, bo musiałabym was zasypać mnóstwem zdjęć ;-) Czas pomału kompletować swoją garderobę. W końcu za dwa dni mamy Pierwszy Dzień Wiosny ;-) 
Pod każdym zdjęciem macie link do sklepu, aby oszczędzić Wam poszukiwań ;-) 

















Szczerze wam powiem, że nie mogę się doczekać, aż wskoczę w lżejsze ciuchy ;-) uwielbiam kombinować z połączeniem kolorów, a wiosna to idealny czas, aby postawić na coś bardziej ' szalonego ' niż zwykle ;-)

środa, 14 marca 2018

Recenzja pędzli z Aliexpress - wcale nie gorsze niż te drogeryjne!

Dziś przychodzę do was z recenzją dwóch pędzli do makijażu, które zamówiłam na Aliexpress. Ogólnie nie nastawiałam się zbyt optymistycznie, jednak jestem pozytywnie zaskoczona.



Cena jest niska, wręcz nie zachęca do kupna. Po przejrzeniu kilkunastu komentarzy, zdecydowałam się na zakup. 

Włosie jest miękkie, nie odkształca się. Cały pędzel dobrze leży w dłoni. Co do jakości wykonania - nie mogę jeszcze za wiele powiedzieć, ale myślę, że na potrzeby domowego użytku sprawdzą się idealnie. 

Swoją drogą to Aliexpress strasznie mnie wciąga...

A wy robicie tam zakupy? Co ostatnio udało wam się dorwać? ;)

poniedziałek, 5 marca 2018

Promocja 2+2 ROSSMANN 10.03-19.03 dla maniaczek pielęgnacji włosów

Tak, ja też czekam na tą promocję ;) 


Dobrze się składa, że będzie po wypłacie ;) a co sobie kupię? Co dla moich włosów jest najlepsze? Co bym chciała przetestować?


Odżywki Elseve bardzo lubię. Są przydatne, kiedy nie mam czasu, aby nałożyć na włosy maseczkę. Za normalną cenę pewnie bym ich nie kupiła, ale na szczęście są bardzo często w promocji.


Jedna z nielicznych pianek do włosów, które mi podeszły. Nie używam jej dość często, ale w sytuacji kiedy potrzebuję podnieść włosy u nasady, jest idealna, tym bardziej dla moich długich włosów. 

Tej odżywki nie miałam okazji wypróbować, a więc będzie na to szansa. 


Odżywka świetnie pachnie i nie obciąża moich włosów. Jest też wydajna. Nie mam się do czego przyczepić. Może i nie regeneruje tak, jak bym tego chciała, ale za tę cenę nie oczekujmy cudów. 

Nowa seria szamponów i odżywek <3 przyciągają wzrok swoim opakowaniem, na pewno nie przejdę obok nich obojętnie.

Suchy szampon to wybawienie dla moich włosów, kiedy nie mam czasu ich umyć. Nie zastąpi mycia włosów, ale nie takie ma zadanie. Nie oszukujmy się. 


Lakier do włosów firmy Syoss - jest świetny. Nie obciąża, nie tworzy hełmu, nie skleja włosów i nie przetłuszcza. Uwielbiam go.

A wy co zamierzacie kupić w promocji? Pochwalcie się, co was najbardziej interesuje ;)



niedziela, 25 lutego 2018

Garnier Botanical Cleanser - mleczko do demakijażu do skóry suchej i wrażliwej

Witam was kochani, jak mija niedziela?

U mnie niestety mroźno, śnieg sypie więc nie pozostaje nic innego, jak wejść pod kocyk z kubkiem gorącej herbaty. 

Dziś chciałabym wam przedstawić pewien produkt, który zakupiłam po promocyjnej cenie, a mianowicie jest to mleczko do demakijażu do skóry suchej i wrażliwej firmy Garnier.


Jestem świadoma, że każda cera potrzebuje czegoś innego, więc nie każdemu to mleczko podpasuje. Jak dla mnie jest strzałem w dziesiątkę.

Spełnia moje oczekiwania, czyli:
* usuwa makijaż oczu,
* dobrze radzi sobie z demakijażem całej buzi, 
* często można trafić na promocję,
* po użyciu twarz jest gładka,
* nie występuje uczucie ściągniętej skóry,
* delikatnie oczyszcza, 
* łatwo się rozprowadza.

Jedynym minusem jest małe opakowanie, producent mógłby wymyślić jakieś większe pojemności ;-)

Nie jest to jedyny produkt, którego używam do demakijażu. Na cały proces oczyszczania składają się również inne specyfiki, ale o tym na pewno będzie oddzielny post ;-)

Tymczasem życzę miłej niedzieli i relaksującego odpoczynku ;-)



sobota, 24 lutego 2018

Post nr 1

W pierwszym poście wypada chyba napisać o czym będzie blog.

O niczym konkretnym. Rozczarowałam was?

Trochę kosmetyków, trochę lifestyle, trochę mody, a i miejsce na fitness się znajdzie ;-)

Mam nadzieję, że od czasu do czasu będę mogła wam w jakiś sposób pomóc, coś rozjaśnić, czy też doradzić w pewnych kwestiach.

No więc...

Pożyjemy, zobaczymy ;-)

Pozdrawiam.
Wszystkie komentarze czytam, ale nie jestem w stanie na wszystkie odpowiedzieć, za co przepraszam. Szanuję swoich czytelników, więc jeżeli masz pytania to napisz do mnie na natsko1993@gmail.com :)